Przebita dętka :(
Wtorek, 22 września 2009
· Komentarze(1)
Jade sobie elegancko drogą przez Grabówki, i patrzę jakaś droga rowerowa no to skręcam. A tam jakiej pobojowisko wielkie, zjechałem i patrze pęknięta dętka, a ja w jakiejś dupie. Nic, trzeba było się ruszyć. Szedłem aż dotarłem do Baryczy a stamtąd autobusem 107 na Piaski. Potem z buta do domu. Grrrrr...
trasa : dom - Wieliczka - Grabówki - defekt.
trasa : dom - Wieliczka - Grabówki - defekt.


